Miałem
wówczas 10 — 12 lat.
Podczas
kolacji ojciec opowiadał o sąsiedzie, który odebrał
sobie
życie. Opowiadał o nietypowym sposobie samobójstwa. Facet
klęczał
za krzesłem z którym połączony był sznurem. Nie żył. Ojciec
wbiegł
do jego mieszkania na wrzeszczące wezwanie żony wisielca.
Próbował
go reanimować, ale nic z tego nie wyszło. Odpłynął za
krzesłem.
Coś
mi tutaj nie pasowało. Nie mogłem zrozumieć jak można
w
taki sposób odebrać sobie życie. Najbardziej intrygowało mnie
stojące
krzesło. Byłem na bank pewny, że przy szarpnięciu krzesło
powinno
się przewrócić, tym samym uniemożliwić skuteczne zaciśnięcie
pętli.
Powiedziałem ojcu o swoich wątpliwościach. Zareagował
impulsywnie,
nakrzyczał na mnie. Myślę, że było mu wstyd, iż
przy
mnie, gówniarzu, opowiadał matce o tak nietypowym zdarzeniu.
Nie
zniechęciło mnie to jednak od przeprowadzenia doświadczenia.
Poszedłem
do drugiego pokoju. Wziąłem krzesło, nitkę, którą
matka
używała do cerowania skarpet. Powoli, dokładnie, przygotowałem
pętlę,
którą zarzuciłem na szyję a koniec nitki przywiązałem
do
oparcia krzesła. Byłem przygotowany do doświadczenia. Nie
bałem
się niczego. Wiedziałem, że nitka zerwie się po gwałtownym
pociągnięciu.
Pochyliłem się mocno, szarpnąłem. Poczułem
ogromny
ból. Zrobiło mi się ciemno w oczach, mokro w gaciach.
To
już koniec, pomyślałem. Byłem pewien, że się powiesiłem.
Zastanawiałem
się
tylko, dlaczego boli mnie dupa a nie szyja.
Powinno
być odwrotnie. Postanowiłem walczyć o życie. Chciałem
koniecznie
żyć.
Ogromną
siłą woli otworzyłem oczy. Za mną stał ojciec
z
paskiem w dłoni.
Ból
siedzenia był tak duży, że zacząłem biegać w koło stołu. Nie
wiem
ile kółek zrobiłem.
Pamiętam
łzy, które leciały mi z oczu i słowa ojca:
-SYNU,
NIE RÓB TEGO WIĘCEJ!!!
Zapamiętałem
te słowa. Więcej głupich doświadczeń nie robię.
— Czy
wracam do tego zdarzenia w rozmowie z ojcem?
— Kiedyś
tak, śmialiśmy się z tego wiele razy. Mówił, że
w
uderzenie paskiem włożył wszystkie siły. Dzisiaj nie rozmawiamy
w
ogóle. Ojciec nie żyje od kilku lat.
Powiesił
się na sznurze zrobionym ze słomy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz