Ona
po Akademii Medycznej. On po AGH. Poznali się,
pokochali,pobrali. Rodzice jego zginęli w wypadku
drogowym, gdy był
pokochali,pobrali. Rodzice jego zginęli w wypadku
drogowym, gdy był
na pierwszym roku studiów. W tamtych czasach studia były
prawie darmowe, a że był piekielnie zdolny AGH ukończył.
Ona żyła bezproblemowo.
Miała
za zadanie zostać lekarzem więc została.
Znałem z widzenia jej ojca, zapalonego myśliwego. Z nim
Znałem z widzenia jej ojca, zapalonego myśliwego. Z nim
rozmawiałem jeden
jedyny raz. Dostałem cynk, że kupił dwa
krugerrandy.W tamtych pięknych lub nie, czasach, obrót
złotkiem był zabroniony.
krugerrandy.W tamtych pięknych lub nie, czasach, obrót
złotkiem był zabroniony.
Mogłem
wykazać więcej cierpliwości i czekać aż zaopatrzy
się w większe ilości a potem „uderzyć”, czyli pójść po
wszystkie. Zdecydowałem inaczej. Wezwałem, postraszyłem
konsekwencjami i tyle.
się w większe ilości a potem „uderzyć”, czyli pójść po
wszystkie. Zdecydowałem inaczej. Wezwałem, postraszyłem
konsekwencjami i tyle.
Po
około dwóch, trzech latach od przeprowadzonej z nim
rozmowy wyjechali zwiedzać zachód naszego pięknego
kontynentu. W jaki sposób wyjazd załatwili bo, że załatwili,
nie ulega dla mnie wątpliwości,nie wiem. Po dłuższym
okresie czasu dowiedziałem się,że przysłali kartkę z
pozdrowieniami. Kartka przedstawiała widok
rozmowy wyjechali zwiedzać zachód naszego pięknego
kontynentu. W jaki sposób wyjazd załatwili bo, że załatwili,
nie ulega dla mnie wątpliwości,nie wiem. Po dłuższym
okresie czasu dowiedziałem się,że przysłali kartkę z
pozdrowieniami. Kartka przedstawiała widok
Kapsztadu.
Nie wierzę w przypadek. Wyjeżdżając na
wycieczkę wiedzieli,że jej kres nastąpi w RPA. Tam
potrzebują ludzi z jego i jej wykształceniem. Wiedzieli o tym i
zaryzykowali. Praca trafiła się szybciej niż myśleli. Żyli
dostatnio, szczęśliwie. Był tylko jeden problem.
wycieczkę wiedzieli,że jej kres nastąpi w RPA. Tam
potrzebują ludzi z jego i jej wykształceniem. Wiedzieli o tym i
zaryzykowali. Praca trafiła się szybciej niż myśleli. Żyli
dostatnio, szczęśliwie. Był tylko jeden problem.
DZIECKO.
Pragnęli bardzo. W jednym z listów przyszła
babcia zapytała nawet, co w sprawie piszczy. Nie było
reakcji, nie było więcej pytań. W życiu bywa tak, że
kto czeka, ten się doczeka. W końcu nadszedł list z
informacją, że zostali dziadkami. List pisał zięć. Nigdy
babcia zapytała nawet, co w sprawie piszczy. Nie było
reakcji, nie było więcej pytań. W życiu bywa tak, że
kto czeka, ten się doczeka. W końcu nadszedł list z
informacją, że zostali dziadkami. List pisał zięć. Nigdy
tego
nie czynił, zawsze pisała ona. Poinformował, że za dwa
miesiące będą w kraju. Prosił aby w tej sprawie nie
kontaktować się więcej, że zobaczą się w kraju. Czekali
cierpliwie. W końcu....Dzwonek do drzwi. Babcia wyskakuje
jak oparzona. Jest zięć, nie ma córki, wnusia.
miesiące będą w kraju. Prosił aby w tej sprawie nie
kontaktować się więcej, że zobaczą się w kraju. Czekali
cierpliwie. W końcu....Dzwonek do drzwi. Babcia wyskakuje
jak oparzona. Jest zięć, nie ma córki, wnusia.
—Gdzie wnusiu, gdzie córka - pytają.
— Nie mogła przyjechać, wnusio bardzo chory, nie mógł
zostać sam, bez opoieki - odpowiada - Ale mam jego
zdjęcia. Na dzisiaj muszą wystarczyć.
zostać sam, bez opoieki - odpowiada - Ale mam jego
zdjęcia. Na dzisiaj muszą wystarczyć.
Położył
fotki na stole. Babcia chwyciła kilka, dziadek też .
Zapadła przerażająca cisza. Babcia zaczęła płakać, wstała,
poszła do kuchni. Nie potrafiła ukryć łez. Dziadek zareagował
inaczej.
Zapadła przerażająca cisza. Babcia zaczęła płakać, wstała,
poszła do kuchni. Nie potrafiła ukryć łez. Dziadek zareagował
inaczej.
Zapytał tylko :
— Co to kurwa ma znaczyć, co to jest ?
Opowiedział.
Mówił jak bardzo pragnęli dziecka.
Opowiadał o leczeniu.
Mówił jak bardzo pragnęli dziecka.
Opowiadał o leczeniu.
Opowiedział
jak poinformowała go, że jest w ciąży.
Opowiadał o radości z tym związanej.
Opowiadał o radości z tym związanej.
Byli
najszczęśliwszymi ludźmi na ziemi. Urodziła bez
problemu. Gdy
problemu. Gdy
poszedł
zobaczyć dziecko, przeżył szok. Wiedział, że ma
syna. Nie wiedział, że o bardzo ciemnym kolorze skóry.
Żonę z chłopcem przywiózł do domu z tym, że tylko
przywiózł. Nie szukał wyjaśnień. Przestało go to kompletnie
interesować. Żyli obok siebie przez kilka miesięcy. W końcu
zdecydował się wrócić do kraju. Nie mówiąc nic
syna. Nie wiedział, że o bardzo ciemnym kolorze skóry.
Żonę z chłopcem przywiózł do domu z tym, że tylko
przywiózł. Nie szukał wyjaśnień. Przestało go to kompletnie
interesować. Żyli obok siebie przez kilka miesięcy. W końcu
zdecydował się wrócić do kraju. Nie mówiąc nic
żonie,
do teściów wysłał list. Nie informował jej, że wraca.
Po prostu kupił bilet, wsiadł do samolotu i przyleciał.
Pytań, nie było.
Następnego dnia poszedł „w miasto” Upił się do
nieprzytomności. Obudził w izbie wytrzeźwień. Gdy wrócił do
domu, teściów nie było. Poszedł do piwnicy. Wziął w dłonie
sztucer, załadował, oparł kolbę o podłogę, pochylił się,
otworzył usta. Nacisnął spust…
Po prostu kupił bilet, wsiadł do samolotu i przyleciał.
Pytań, nie było.
Następnego dnia poszedł „w miasto” Upił się do
nieprzytomności. Obudził w izbie wytrzeźwień. Gdy wrócił do
domu, teściów nie było. Poszedł do piwnicy. Wziął w dłonie
sztucer, załadował, oparł kolbę o podłogę, pochylił się,
otworzył usta. Nacisnął spust…
Po
trzech dniach od jego samobójczej śmierci nadszedł z
Kapsztadu list. Córka powiadomiła, że złożyła pozew o
rozwód.
Kapsztadu list. Córka powiadomiła, że złożyła pozew o
rozwód.